Top 5 niepozornych produktów, przez które nie chudniesz

Top 5 niepozornych produktów przez które nie chudniesz! 

 Nie jest tajemnicą, że niektóre produkty spożywcze goszczące w naszej kuchni sprzyjają odchudzaniu, a inne wręcz przeciwnie. Jednak to nie one same w sobie są powodem dla którego tyjemy. Można bowiem odchudzać się jedząc wszystko na co ma się ochotę i chudnąć, wystarczy jedynie przestrzegać kilku prostych praw fizyki, które rządzą naszym ciałem. (Kliknij link)

Wszystko zależy od tego czy odżywiamy się świadomie, czy też nie. Odchudzając się i jednocześnie kontrolując wszystko co wkładamy na swój talerz dbamy, aby żadne niechciane dodatkowe kalorie nie zakłóciły naszej dziennej podaży energetycznej. Możemy jednak wyróżnić kilka produktów, które bardzo chętnie namieszają w naszym zapotrzebowaniu na dzienne kalorie. Szczególnie dotyczy to osób początkujących, takim które odchudzają się na ślepo, ale i również takim, które od jakiegoś czasu świadomie stwarzają dobre warunki odchudzające. Bez zbędnego przedłużania przedstawię kilka z nich. 

Do takich produktów zdecydowanie należą:

1.Olej

Lub wszystkie inne tłuszcze, na których smażymy nasze potrawy. Bardzo często spotykam ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy z kaloryczności oliwy. Oliwa w 100g posiada około 900kcal. Biorąc pod uwagę „lekkość” we wlewaniu jej na patelnie przy smażeniu, można rzec, że z każdą taką sekundą, potrawa którą smażymy „kalorycznieje” w oczach. Tłuszcz dodaje smaku, ale jednocześnie to ogromna liczba kalorii, która wsiąka w nasze dania. To tłumaczy, dlaczego wszelkie potrawy smażone na głębokim tłuszczu są tak smaczne i jednocześnie tuczące. 

Dlatego uważajmy z ilością oleju podczas smażenia. Uwzględniajmy taki tłuszcz w naszym zapotrzebowaniu. Zalecam również częściej zmieniać formę obróbki termicznej na pieczenie, czy gotowanie. Jest to zdrowsze, a dodatkowo daje możliwość zaoszczędzenia wielu kalorii, których brakuje podczas zmagań redukcyjnych.

2.Masło

Jeżeli każdą bułkę i kromkę chleba smarujesz masłem, bądź margaryną i jest to już dla Ciebie pewnego rodzaju automatyczny nawyk, a nie uwzględniasz go w swoim zapotrzebowaniu, może okazać się, że po wyeliminowaniu tego zaczniesz odnotowywać o wiele lepsze efekty odchudzające. Często pomijamy kalorie, dostarczone właśnie z tego typu źródeł. Masło w 100g posiada około 700kcal. W małych dawkach może okazywać się bardzo niewinne, ale z reguły takie nie jest. Szczególnie znaczące jest to u osób które jedzą pieczywo na co dzień. Dlatego jeśli Twoja dieta zawiera sporo pieczywa i jesteś jedną z takich osób, która dodaje masło do prawie wszystkiego, koniecznie przyjrzyj się swoim nawykom żywieniowym i sprawdź, czy przypadkiem to nie ono powoduje brak deficytu kalorycznego.

3.Sosy

Niestety. Każda płynna forma żywności jaką spotykamy, odznacza się łatwością wchłaniania. To oznacza, że łatwiej nam jest przyjąć kalorie w formie płynnej niż stałej. Na domiar złego takie sosy niekoniecznie zostają stworzone z produktów niskokalorycznych. Właśnie przez ten fakt, sosy są „wrogiem odchudzających się” Ich ilość w naszych dietach, często bywa ciężka do oszacowania. A z uwagi na ich niekorzystną charakterystykę sytości, skutki ich nadużywania zobaczymy dopiero po czasie. Jeżeli do tej pory nie przejmowałeś się kalorycznością sosów, koniecznie przyjrzyj się temu zagadnieniu. Być może to jeden z tych „czarnych koników” przez który nie chudniesz. O ile ketchup nie jest jeszcze taki zły, to wszystkie inne sosy oparte na majonezie, muszą być kontrolowane w odchudzaniu.    

4.Napoje

W większości przypadków to tutaj leży prawdziwy „pies pogrzebany”. Bowiem z reguły to ten czynnik powoduje największe szkody. Możesz nawet nie zdawać sobie sprawy z powagi tego zagadnienia. Soki, kolorowe, gazowane napoje, alkohol – wszystkie te produkty napakowane są kaloriami. I to wcale nie małymi porcjami kalorii. Dla zobrazowania:  

Butelka piwa 0.5 l ma 250kcal.

Szklanka 0.5 l coli to około 200kcal.

A często deficyt 300 kcal to liczba, dzięki której chudniemy. Dwa piwka wypite wieczorem, mogą zastąpić jeden dobrze zbilansowany posiłek, który mógłbyś zjeść zaspokajając swój wilczy apetyt. Często nie jesteśmy świadomi tego, że same kalorie z wypijanych kolorowych wód czy soków, niweczą nasze efekty odchudzania. Niektórym osobom, tylko taka zmiana wystarczy, aby już widzieć efekty na wadze.

Dlatego jeżeli na co dzień zamiast wody pijesz soki, energetyki, smakowe wody. Twoim priorytetem będzie ograniczenie ich, albo zastąpienie odpowiednikami typu „zero”. Wypijanie kalorii to jeden z głównych czynników przez który odchudzanie nie wychodzi, a także główny winowajca głodu podczas redukcji.

5.Drobne przekąski

Jeśli masz skłonność do podjadania ten punkt będzie dla Ciebie interesujący. Każdy mały batonik, każda krówka, cukierek, (jeden kawałek ptasiego mleczka to aż 50kcal) czy inna mała przyjemność to dodatkowe kalorie. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby były one spożywane kontrolowanie. I gdyby były one uwzględniane w zapotrzebowaniu kalorycznym. Często jednak są one dodatkiem do diety, gdzie machamy na nie ręką. 

Myślimy sobie wtedy: „to tylko parę niewinnych kostek”. Gdyby to było parę kostek marchewki - nie mielibyśmy o czym pisać. Niestety na naszą niekorzyść, wysokie stężenie tłuszczu i węglowodanów - co ważne występujące jednocześnie, (połączenie charakteryzujące dobrą przekąskę) gwarantuje wysoką kaloryczność. Nie bez powodu, nawet będąc najedzonym, zawsze znajdzie się w brzuchu miejsce na deser. Po prostu smaczna i wysokoprzetworzona żywność nie nasyca nas i stymuluje ośrodki przyjemności. Efektem tego jest nadmierne przesadzanie z ilością takiego jedzenia oraz nie wliczanie go w swoje zapotrzebowanie. "Bo przecież, wcale się tym nie najadłem". To że coś nas nie nasyciło, nie jest niestety współmierne z tym, że nie miało wpływu na ogólny bilans kalorii, który jest najważniejszy w zrzucaniu wagi. 

Podjadanie stymuluje apetyt, dlatego ten nawyk utrudnia odchudzanie. Zakładając, że często zdarza Ci się podjadać - spróbuj wprowadzić u siebie sztywny harmonogram 3-4 posiłków dziennie. A kiedy podjadanie nie utrudnia Ci odchudzania, nie zapominaj uwzględniać „drobnych przyjemności” w swoim zapotrzebowaniu kalorycznym.

3 komentarze

  1. Area 52 becomes the first and only online dispensary to ship premium cannabis legally to all
    50 states. This breakthrough service follows
    their strict compliance with the 2018 Farm Bill, making quality
    weed available to everyone, regardless of local laws.

    „We’re the only company offering this nationwide shipping service for premium cannabis products,”
    said Area 52’s founder. „While others can’t or won’t ship across state lines, we’ve found the legal path forward.”

    Area 52’s federally compliant products include:

    THCA Flower – Diamond-dusted premium buds

    Pre-Rolls – Ready-to-smoke in multiple strains

    THC Gummies – Potent UFO MAX (15mg THC) and other varieties

    Vape Products – Fast-acting THCA disposables and cartridges

    Functional Blends – Sleep, Energy, and Mushroom
    formulations

    Unlike competitors, all Area 52 products ship legally nationwide by
    containing less than 0.3% Delta-9 THC while delivering powerful effects.

    „No other company can legally ship weed to all 50 states like we can,” the founder emphasized.
    „This is a game-changer for people without local dispensary access.”

    Every product includes a 60-day money-back guarantee and orders over $110 ship
    free.

    Want legal weed delivered to your door? Area 52 is the only online dispensary that can ship to your state.

  2. Aspiring intercourse in charcoal girls is definitely a
    sight to see for they do not always seem to be too-staged in their
    shows and they certainly give out the best sensual experience in sex that gentlemen are craving for.
    More organic erections to remain expected in this rosewood aspiring films.
    Visualize how rosewood gamers doing their thirsty things normally without paying
    them. It is so arousing knowing the real discomfort they does sell to you.
    Black amateur babes do not keep back in riding
    cocks until they cum and completely obtain what they want.

    These amateur ebony babes know when to be submissive or superior in sleep to definitely provide total satisfaction to turn on their sexual partners.
    They get down and sucking in POV scenes, they lay
    down and start their legs in diehard heck scenes, and they
    take popular pale barf on their faces and bouncing asses!
    They love big cocks and surely enjoys when their body
    is being worshipped. One advantage of ebony amateur porn is that anything can happen on your screen but
    it will not look too forced or boring. Positions and performances would seem so natural you’d hardly get your cock down.
    Facesitting, blowjobs, and pussy eating are still present but
    not all scenes would appear as predictable.
    They could change the storyline every now and then but the pleasure in watching these ebony babes do their bed
    magic remains. https://avsofchoice.com/best-pornstars-pics/mia-austin-beautiful-nude-img/

  3. Google Analytics Alternative

Skomentuj google analytics alternative Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pl_PLPolish